czwartek, 13 października 2011

Jacuś


Czujesz już milutkie ciepło, ogrzewa Twoje ciałko
Słyszysz, jak Twoi bracia wołają Cię do wiecznej zabawy
Powoli idziesz tam, za most, gdzie jest pole dorodnej kończyny
Dzięki Ci że byłeś u Nas, za chwile zabawy, uśmiechu
Myślę, że kiedyś Tam się spotkamy... :-)




środa, 12 października 2011

Mały Wojownik


Mały wojownik walczy do końca
A gra jest poważna
Mały wojownik, nie chce już iść za tęczowy mostek
Chociaż brak mu sił
Chce jeszcze chodź przez moment czuć
Miłość którą mu dałem

niedziela, 28 sierpnia 2011

Ja i Kuba


Dobrze jest Nam ze sobą w jednym domku
Ty wielki, chodź malutki indywidualista
I Ja, mały człowiek wrzucony w wielki wir życia
Jak bracia mamy wspólne cechy
Idziemy zawsze swą ścieżką,
Samotni, Ty z wyboru, Ja bo On tak chce
W dzień opiekuję się, daje Ci wszystko co potrzebujesz
Czyli wodę, jedzonko oraz spokojny sen.
Ale gdy po ciężkim dniu wracam już po zmroku do domu
Ty wypatrujesz mnie, jakbyś naprawdę martwił się o mnie
Wchodzę do pokoju, blask światła pada na Twój domek
I telepatycznie dajemy sobie znak, że wszystko jest ok :)

poniedziałek, 25 lipca 2011

Kim jest..

Kim jest Ta twarz, nikomu niepotrzebna
Kim jest Ta dusza, skazana na pustkę
Czym jest to serce, krwawiące z samotności
Czym są marzenia, marzenia które palą się na stosie zapomnienia
Przejść na tamtą stronę i zadać ból najbliższym
Pozostać, uśmiechając się, i umrzeć za życia

wtorek, 14 czerwca 2011

We dwoje

Jeśli pisana mi jest samotność
To tylko samotność we dwoje
Rano w milczeniu zjeść śniadanie
Bez słowa zanurzyć się w tłum
I iść prosto przed siebie
Po całym dniu pracy
Wrócić do domu w przekonaniu że
Ktoś, kto z niecierpliwością czeka
By podzielić się mijającym dniem

poniedziałek, 30 maja 2011

Kobieta


Kobieta jest siostrą samego szatana
Posiada umiejętny dar łapania w swoje szpony
Kusi swą inteligencją, seksapilem gestem
Gdy już wydaje Ci się, że już masz ją Tylko dla siebie
Dokonuje ostatecznego ciosu, niszczy Cie bezpowrotnie

Kobieta jest siostrą samego szatana
Wiesz dobrze, że nigdy nie będziesz z nią
Ale za jedna noc z nią oddasz swe życie
Zachwycać się jej boskim, nagim ciałem
Czuć chociaż przez chwile, że jesteś coś wart

środa, 25 maja 2011

Nergal


Od początku wiedziałeś co chcesz robić
Swą wizje świata, w którym każdy człowiek jest wolny
Myśli, kocha robi co sam chce, bez zniewolenia
Ciężką pracą, zaparciem doszedłeś tam gdzie nie każdy może
Twoja scena, Twoja bitwa, Twoja wolność
Gdy przeznaczenie zesłało białą Dame
Źeby złamać cię
Nie poddałeś się, jak prawdziwy wojownik
Rozegrałeś wojnę, którą zwyciężyłeś

czwartek, 12 maja 2011

Sam


Samotność jak dla Ciebie
Nikt nie zaprzeczy, że tak nie jest
Już na początku to jest przykazane
Spada to jak plaga na nielicznych
Bóg wybiera bez namysłu przydzielając dobrego pięknego anioła
Lubi przyglądać się jak umierasz za życia
Jesteś jak Odyseusz który nigdy nie wróci do swej Itaki
Uśmiechasz się do wszystkich a w środku coś cie niszczy

piątek, 29 kwietnia 2011

Przyjaciel

Przyjaciel nie musi być blisko Nas
Przyjaciel rozumie bez zbędnych słów
Jest zawsze na właściwym miejscu
Zaraża optymizmem, pokazuje,
że otaczający świat jest dobry,
Tylko trzeba umieć z niego brać ile się da

środa, 30 marca 2011

Łzy

Nigdy więcej nie zobaczę słońca. Jeśli otworze oczy widzę mrok.
Moje uszy są martwe, to cisza objęła mnie
Swoim czarnym płaszczem i rani do krwi
Moje gorzkie łzy są jedynym kompanem życia

czwartek, 17 lutego 2011

Maska


Co dzień rano po przespanej nocy spoglądam w lustro i wydaje mi się, że zależnie od dnia przybieram różne maski. Maska spokoju i pewności, nie ma takiej rzeczy która mi się nie uda, wszystko przyjdzie z czasem, więc tylko być sobą i czekać na to. Maska człowieka zakompleksionego. Człowieka, który pomimo że, zna opinie na swój temat, nie wierzy w siebie. Nie oszukujmy się, mowa to podstawa w tym świecie a moją jest kiepsko przy pierwszym spotkaniu, może przez to czasami czuje się trochę na uboczu świata. Maska małego człowieka, po części wiąże się z poprzednią. Wtedy sam w swych oczach widzę lęk, strach, przeklinam moje życie. Wyobrażam sobie wtedy świat w czarnej barwie, bez nikogo, kogo kocham ja siedze sam w fotelu w pustym domu i czekam na swój koniec. Ale przecież tylko słabi ludzie mają tą maską na stałe, a ja nie zaliczam się do nich, bo nie chcę. Nie chcę zbudzać litości u każdego kto się na mnie popatrzy, bo mówię tak jak mówię. Niech mnie oceniają za wiedzę, którą mam.
Uff wyrzuciłem to z Siebie, lepiej mi o wiele. Idzie powoli wiosna, wszystko rodzi się do życia ja też przecież tyle mam do zdobycia a prawie nic do stracenia. W marcu jade zaś na zlot do Zakopanego, naładuję się pozytywną energią, A co tam się będzie działo to już po zlocie Wam napiszę:))

Pochwale się :)

Moje wiersze trafiły do szkolnej gazetki mojego liceum. I właśnie z tego miejsca serdecznie dziękuję Pani Aldonce, za tą możliwość.



sobota, 12 lutego 2011

Marzyciel

Jestem marzycielem, żyję swoim życiem
Wciąż próbuje zrozumieć świat.
Chodź ma dużo przyjaciół
Wie, że jest tylko małym samotnym człowiekiem

wtorek, 8 lutego 2011

Cierpienie


Nie chciałbym żeby ktoś widział jak płacze
Jak pokazuje całemu światu moją słabość i ból
Siedzę w starym bujanym fotelu w około mnie pustka
Samotność obejmuję mnie swym mrocznym płaszczem
Marzenia o kimś bliskim, ciepłym spojrzeniu, ognisku spaliły się na proch

środa, 22 grudnia 2010

Święta


Wszystkim odwiedzającym mój blog, życzę zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia


piątek, 3 grudnia 2010

Na luzie

Moje kochane Antyradio organizuje mikołajki w poniedziałek. Ja już mam opowiadanie ktore dam na konkurs 


Wracając z tegorocznej balangi Andrzejkowej w Orawce spotkała mnie do dziś nie wyjaśniona przygoda. Udając się w drogę powrotną do domu autem wraz z Przemkiem, jechaliśmy w kierunku Katowic Zakopianką. Pogoda tego popołudnia była fatalna. Śnieg, zawieje i zamiecie, po prostu zima w najgorszym tego słowa znaczeniu. Droga dłużyła się przez gigantyczne korki, więc postanowiłem troszkę się przespać. Nagle obudziło mnie stukanie w szybę, Zerwałem się, otworzyłem okno. Patrze, a tu sam wielki Mikołaj stanął mi przed oczami. Zaczęliśmy rozmawiać na róźne tematy. Mikołaj znał moje największe marzenia, i powiedział, że może spełnić jakieś marzenie, „Cóż Tomku, kobiety Ci nie pomogę wybrać, bo na to nie mam wpływu, ale wiem że jesteś szalonym rockowcem”- powiedział Mikołaj. Zaprosił mnie do swoich sań, które paliły się do lotu i polecieliśmy do siedziby mojego ukochanego Antyradia. Gdy już dojechaliśmy do Katowickiej siedziby Antyradia, już od progu przywitali mnie i Mikołaja Mariolka i Smolo. Wiedzieli dobrze, że jestem oddanym fanem tej stacji, więc oprowadzili mnie po całej siedzibie radia, czyli pokazali wszystko od kuchni. Na końcu weszłem do pokoju, gdzie Jah Jah z Kasprolem przygotowywali program o wielkiej czwórce. Zaproponowali mi prowadzenie części audycji poświęconej Metallice. Bez wachania zgodziłem się i od razu zacząłem się przygotowywać do mej części. No i nadszedł mój czas antenowy. Już Jah Jah mnie zapowiadał.... aż nagle Przemek krzyczy „Tomek, wstawaj, dojechaliśmy”, prawdę mówiąc, byłem lekko zły, że w takim momencie mnie obudził. Po przyjściu do domu, jak zawsze rozpakowałem swój plecak i o dziw w moim plecaku znalazła się płyta DVD „The Big 4”! Do dziś nie mogę zrozumieć czy to był tylko sen a może to się naprawdę wydarzyło.

wtorek, 30 listopada 2010

Chciałbym


Chciałbym mieć w sobie tyle siły, żeby własny strach pokonać
Wstać rano w promieniach słońca, i powiedzieć wszystko dziś się uda
Zabić w Sobie lęk przed krwawą, przeszywającą ciało samotnością
Mieć poczucie, że moje marzenia nie są daremne, że kogoś moja osoba obchodzi
Żeby ktoś we mnie widział cały swój świat, a ja w nim, bez względu ma wszystko
Lecz teraz stoję w martwym punkcie, nie wiem co przyniesie nowy dzień
Niby mam wszystko ale jednak czegoś mi brak

piątek, 12 listopada 2010

Nienawiść

Nienawidzisz życia, nienawidzisz ludzi, żal masz do świata, że Cię tak potraktował
Dawaj pokaże Ci, że jesteś głupcem, myślisz jak dzieciak
Takie podejście nic nie da depresja myśli o Edenie, przecież żadnego Edenu nie ma
Życie to niebo lub piekło, gdzie będziesz żył tylko od Ciebie zależy

wtorek, 2 listopada 2010

Wiara

Kim Ty jesteś, że zabierasz dobrych ludzi do siebie
Jaka w Tobie sprawiedliwość, skoro rozdzielasz od siebie dwa serca
Twierdzą że ty już wszystko każdemu przypisałeś,
A ja powiem Ci nie zabieraj ludzi jak deszcz
Przecież tu jest ich miejsce, to Tu są potrzebni
W księgach jest napisane, że tam jest raj bez bólu i łez
Powiedz mi, jak czujesz się patrząc na nich, gdy na ich twarzach
Widać ból, wielką tęsknotę za miłością bliskich
Właśnie Tym skazujesz ludzi na wieczne cierpienie
Ale widocznie tam musi być...

wtorek, 26 października 2010

Zima


Coś się dzieje w moim życiu, nie mogę wszystkiego pozbierać w całość
Sroga zima przyszła do mnie i zamieniła mnie w bryłę lodu,
Wszystko to co do niedawna było istotne dla mnie zamarzło
Wpadłem w wielki, zimny ocean, daleko od brzegu, woda niesie mnie bezwładnie
Moje ciało drży z zimna, czuję paniczny lęk przed nowym świtem